Przedstawiciele branży weselnej z Łomży na spotkaniu z wiceminister Olgą Semeniuk [VIDEO]

Konfederacja

W sejmie trwa spotkanie przedstawicieli branży weselnej z wiceminister rozwoju Olgą Semeniuk. Podczas rozmów obecni są także politycy Konfederacji, którzy domagają się szybszego otwierania gospodarki.

Przed spotkaniem odbyła się konferencja prasowa branży weselnej w której brały również właścicielki sali weselnej z Łomży, które były jednymi z inicjatorek rozmów o problemie branży weselnej.

Przed pandemią sytuacja muzyków była bardzo dobra. Rozwijały się nasze firmy, które od zera stworzyliśmy własnymi rękami. Każda z firm posiadała mniejszy lub większy zapas środków na przetrwanie w trudnych sytuacjach. Poduszki finansowe oczywiście występowały, a w tym momencie już ich od dawna nie ma, bo zostały przez nas skonsumowane. Jesteśmy tutaj tylko i wyłącznie dlatego, że mogliśmy zagrać kilka wesel w 2020 roku. Bez tego nasze firmy upadłyby już dawno. Sytuacja jest zła. Moja firma ostatnią fakturę wystawiła w połowie października, a więc było to 4 miesiące temu. Od tego momentu nie zarobiłem ani złotówki – powiedział na konferencji Przemysław Cieniejewski, DJ weselny

Cała branża weselna mówi jednym głosem, ale rozpoczniemy pracę, albo ogłosimy bankructwa. Mimo, że po lokalnie odbywających nie protestach i spotkaniach z posłami różnych ugrupowań otrzymaliśmy słowa wsparcia. Los setek tysięcy przedsiębiorcy i ich pracowników branży weselnej i dziesiątek tysięcy par młodych jest w rękach kilku osób, które podejmują decyzje  o kontynuacji polityki związanej z nakładaniem lockdownów i przedłużaniem obostrzeń – uzupełniła Anna Łapińska

Zdaniem przedstawicieli branży weselnej, jeśli te decyzje nie ulegną zmianie duża grupa ludzi będzie musiała po prostu zasilić rynek pracy jako osoby bezrobotne. To oznacza sięganie po środki z systemów wsparcia, świadczeń socjalnych. Ich zdaniem po prostu nie będziemieli innego wyjścia. 

Apelujemy o zmianę strategii zarządzania problemu COVID-19. Obrana w marcu ubiegłego roku droga lockdownów służby zdrowia, gospodarki i ludności, przynosi bardzo złe efekty – mówiła tuż przed spotkaniem Agnieszka Bujnowska