Czwartej fali nie będzie? „To już jest koniec tej epidemii w Polsce”

Krzysztof Szczawiński, matematyk i były pracownik londyńskich banków ogłosił koniec pandemii. Od początku śledził jej przebieg i stworzył model, który z dużą dokładnością odtwarza zaobserwowane dane.

Według matematyka osiągnęliśmy już poziom odporności zbiorowej. Jego zdaniem ponad 20 milionów Polaków mogło się już zetknąć z wirusem.

Podczas tej fali osiągnęliśmy już także poziom odporności zbiorowej – szacuję, że ponad 20 mln Polaków już się zetknęło z tym wirusem – i dzięki temu następnej już nie będzie… Oczywiście szczepienia również trochę pomogły, choć nieznacznie… – informuje Szczawiński w mediach społecznościowych.

Trzecia fala przeszła już przez cały kraj. Zdaniem Szczawińskiego od tej pory powinny nastąpić spadki.

W paru województwach jeszcze utrzymuje się wzrost (głównie na Śląsku), ale całościowo to już ta „trzecia fala” przetoczyła się przez cały kraj i od teraz powinny nastąpić spadki, i to dosyć szybkie… – dodaje matematyk

Krzysztof Szczawiński uważa również, że mogliśmy przejść przez pandemię mniejszym kosztem.

Oczywiście mogliśmy przez to przejść dużo mniejszym kosztem, gdyż tak jak pisałem rok temu, przechorowanie tego przez znaczną część populacji było nieuniknione, zatem wiele podjętych decyzji było błędnych i bardzo szkodliwych, ale teraz już możemy się cieszyć…

Na potwierdzenie swoich słów matematyk udostępnia wykresy, które wstawia regularnie. Oto wykres z dnia dzisiejszego:

Oczywiście to w niemałej mierze efekt mniejszej liczby testów podczas Świąt, ale od dzisiaj mamy już tygodniowy spadek średniej tygodniowej liczby pozytywnych wyników (tzw. „zakażeń”) w każdym województwie – Wykres jest coraz piękniejszy!To już jest koniec tej epidemii w Polsce! – komentuje to Szczawiński.

Model Szczawińskiego

Jak podaje portal nczas.com, naukowiec już rok temu opublikował model przebiegu epidemii. Płynęły z niego dwa istotne wnioski, które jednak rząd zupełnie zignorował.

1. pomimo ogromnego i niezwykle kosztownego wysiłku nie jesteśmy w stanie zatrzymać tej epidemii bez wytworzenia odporności stadnej,

2. najefektywniejszym sposobem wytworzenia odporności stadnej (nie tylko z punktu widzenia gospodarki, ale przede wszystkim dla minimalizacji liczby zgonów i hospitalizacji) jest PRZYSPIESZENIE uodparniania się ludzi młodych, zdrowych i aktywnych, w połączeniu z izolacją osób starszych i wrażliwych.

Szczawiński proponował także alternatywny plan walki z epidemią.

I. Izolacja w domach, na dwa miesiące, osób powyżej 70-ego roku życia (4,5 miliona) i innych osób zagrożonych, z zapewnieniem pomocy w zaopatrzeniu.

II. Wystąpienie do osób młodych, zdrowych, aktywnych i gotowych się zarazić, żeby się dobrowolnie oznaczyły (np. czerwoną opaską) i żeby dalej prowadziły aktywny tryb życia, co powinno doprowadzić do zarażenia i uodpornienia się praktycznie wszystkich spośród nich w okresie tych dwóch miesięcy (potrzebujemy co najmniej z 7 milionów takich osób – 20% społeczeństwa)

III. Pozostałe osoby mogą również normalnie pracować, ale mogą unikać osób z czerwonymi opaskami, jeśli nie chcą się zarazić.

Każdy sam decyduje czy chce być w grupie I, II czy III. Wolnościowo, na własną odpowiedzialność.

Jak to będzie w najbliższej przyszłości? Mamy nadzieję, że słowa matematyka się spełnią, ale z doświadczenia wiemy, że z takimi rzeczami bywa różnie.