Zamknij

Dawid Litwiński - Wilki! Łomżyniak w kooperacji z Tabbem [VIDEO]

13:40, 17.09.2021 | .
Skomentuj
REKLAMA

Jest wychowankiem Studia Piosenki POPART i dzisiaj wypuszcza kawałek, który może stać się hitem. Mowa o Dawidzie Litwińskim, który dzisiaj opublikował swój autorki utwór "Wilki". Utwór powstał w kooperacji z Bartoszem „Tabbem” Zielonym.

Utwór opowiada o zauroczeniu, miłości - która nie trwa zbyt długo ze względu na wiele przeszkód pojawiających się na drodze dwojga zakochanych osób.

Owymi przeszkodami w wielu przypadkach są inni ludzie - ale także czyhającymi „głodnymi wilkami” mogą być np. nasze zachowania, poglądy, inne spojrzenie na życie. To wszystko może zniszczyć piękny, kolorowy świat, w którym mieliśmy być szczęśliwi we dwoje. Niech refren wpada Wam w ucho i leci w świat! - napisał Dawid

 

Dawid jest wychowankiem Studia Piosenki POPART to oryginalny, muzyczny projekt instruktora MDK-DŚT - Bernarda Karwowskiego.
 

Jak zaczęła się jego przygoda z muzyką?

Pierwszą osobą, która pokazała mi, że muzyką można fajnie się bawić była Beata Sejnowska - Runo. To czasy szkoły podstawowej do której uczęszczałem w mojej rodzinnej miejscowości Jezioro. Oczywiście nie było mowy jeszcze wtedy o interpretowaniu utworów, przekazywaniu emocji, ponieważ byłem 6-7 letnim dzieckiem, który miał traktować muzykę jako zabawę. To był chyba klucz do tego by nie zabić we mnie czegoś fajnego co nazywamy muzyką. Dzieci bardzo szybko zniechęcają się dlatego tym bardziej jestem wdzięczny, że Pani Beata poprowadziła mnie tak, by dawało mi to radość a nie było obowiązkiem. W wieku 12 lat dołączyłem do znakomitej grupy Studia Piosenki PopArt. Instruktorem grupy był Bernard Karwowski- i tu zaczęło się poważne śpiewanie. Być może brzmi to śmiesznie bo jak można mówić o poważnym śpiewaniu mając 12 lat ale rzeczywiście tak było. Pan Bernard oszlifował mnie, wskazał drogę, w której będę mógł rozwijać swój głos. Nauczył mnie śpiewania na głosy co później punktowało na Ogólnopolskich festiwalach muzycznych. Jako dzieciaki mieliśmy do czynienia z utworami takich zespołów jak np. The Beatles - nie brakowało tez utworów polskiego Bigbitu - mówiąc krótko Pan Bernard Karwowski ma niezwykła umiejetność zaszczepienia w młodych ludziach miłości do trudnych, ambitnych utworów za co jestem naprawdę bardzo wdzięczny. Kolejnym krokiem w moim życiu były programy telewizyjne

Dawid prawdziwą radość ze śpiewania poczuł w programie Bitwa na głosy czy The Voice of Poland, w których brał udział. Droga do solowej kariery nie była jednak prosta. 

W pewnym momencie moja młodzieńcza fantazja przenosiła moje myśli w inny wymiar i zacząłem dopuszczać do siebie scenariusz, w którym rzeczywiście mogę stać się Artystą. Tak się jednak nie stało - kilka złych decyzji, kilka sytuacji, w których ta nadzieja budowana przez lata po prostu gdzieś znikła. Przestałem śpiewać, poszedłem na studia. Skończyłem je. Jestem z zawodu dziennikarzem. W trakcie studiów podjąłem prace w Telewizji Polsat. Tak skupiłem się na kwestiach dziennikarskich i jest tak do dziś.

Do śpiewania powrócił w tak zwanym między czasie, by jak sam mówi oczyścić głowę. 

Zacząłem wrzucać covery po długich latach „bez śpiewania”, które rzeczywiście dawały mi pewien komfort psychiczny i odbudowywały mnie. Poza tym utwory, które wykonywałem spotkały się z miłym odbiorem zarówno wśród koleżanek i kolegów z pracy jak i poza nią. To sprawiło, że powiedziałem sobie jakiś rok temu DAWID DOŚĆ TEGO WEŹ SIĘ ZA SIEBIE I PRZYNAJMNIEJ SPRÓBUJ COŚ ZROBIĆ SWOJEGO. I tak tez się stało - dodaje Dawid

Po latach wraca do tego wszystkiego bez pretensji. Życie nauczyło go pokory, z którą wcześniej jak sam mówi, żył trochę „na bakier”.

Jak zaczęła się jego przygoda z "Tabbem"?

Bardzo długo tez ukrywałem „w szufladzie” swoje pomysły, nie wierzyłem w to co tworzę- wracałem z pracy, siadałem przy pianinie i „coś tam sobie grałem”, „coś tak sobie pisałem”. Ciężko tez było mi znaleźć kogoś kto pomoże mi, kto pchnie do przodu moje niedoskonałe pomysły.  Zacząłem rozmawiać ze starym kumplem Marcinem Fabiszewskim, przy okazji nagrywając gościnnie z nim pewien utwór (szczegółów nie zdradzę bo Marcin trzyma wciąż w szufladzie naszą pracę!) - on podsunął mi pomysł nawiązania współpracy z Bartkiem Zielonym „Tabb”. Oczywiście nie wierzyłem w to na początku ale spróbowałem i udało się. Wymodliliśmy sobie współpracę z Tabbem można powiedzieć - postawiłem wszystko na jedna kartę i udało się:) jaki będzie efekt NIE WIEM ale pracujemy nad kilkoma utworami 🙂 współpraca z jednym z najlepszych producentów w Polsce daje mi wiele siły, przywraca nadzieję i daje ogromnego kopa - dlatego chciałbym powiedzieć wszystkim tym, którzy wykonali jakiś krok w tył, zrezygnowali z marzeń tak jak ja kiedyś… nie róbcie tego - uwierzcie a zaświeci słońce nie można się poddawać - dodaje na koniec rozmowy Dawid

Nam nie pozostaje nic innego jak zaprezentować utwór z ciekawym przesłaniem i teledyskiem. 

 

(.)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

0%