Zamknij
REKLAMA

Sądy przyśpieszą w sprawach frankowych? Sprawdź, w jaki sposób!

00:00, 19.04.2022 | materiał partnera

Jak obserwujemy ostatnimi czasy – kurs franka zdecydowanie, wręcz rekordowo poszybował w górę pozostając obojętnym na losy Polaków zasilających grono posiadaczy kredytów frankowych. O ile wiemy, że ryzyko kursowe stanowi zagrożenie od zawsze, o tyle nie spodziewaliśmy się, iż na wysokość franka wpłynąć może wejście pewnym krokiem na parkiet rynku walutowego geopolityka. W następstwie nieproszonego gościa otrzymaliśmy rekordowy kurs franka, niebotyczny wzrost rat i frankowiczów, którzy rozważają złożenie pozwu przeciwko bankowi już nie powodowani zachęceniem, a powoli zmuszeni sytuacją franka i ratami, które mocno szarpią ich domowe budżety.

Frankowicze długo czekają na wyrok? To może się zmienić

Obłożenie sądów rozpatrujących sprawy frankowe jest bardzo wysokie, z dużymi liczbami tych spraw mierzą się przede wszystkim sądy warszawskie, które to mają największe dotychczas doświadczenie i najbardziej ugruntowaną linię orzeczniczą. Tak znaczna ilość pozwów spowolnić może wydolność sądów warszawskich, bowiem to tutaj najdłużej czekać musimy na rozprawy i to generuje najdłuższe kolejki, tym samym powstrzymuje frankowiczów do podjęcia jakichkolwiek działań. Jednakże obserwujemy pewien trend, który jeśli stanie się praktyką – znacznie przyśpieszy proces sprawy frankowej i skróci czas od złożenia pozwu do zasądzenia wyroku. Mowa o działaniu sądu stołecznego, któremu zdarzało się podjąć decyzję o wydaniu wyroku bez wyznaczania terminu rozprawy.

Wyrok bez żadnej rozprawy? Jest to możliwe!

Choć takie rozstrzygnięcie brzmi absurdalnie – faktycznie ma miejsce. Frankowiczów nie odstrasza ilość spraw, kolejki w sądach, ani nawet termin oczekiwania na rozprawę. Fakt ten nie dziwi z dwóch powodów, po pierwsze – orzecznictwo jest na tyle jednolite, a przesłanki do unieważnienia umowy ugruntowane, że frankowicze nie obawiają się już tak przegranej z bankiem, jak jeszcze kilka lat wstecz. Z drugiej strony – warto czekać, jeśli rozstrzygnięciem będzie samo unieważnienie umowy. Sąd Okręgowy potrafi wydać orzeczenie w sprawie frankowej bez zwołania nawet jednej rozprawy, argumentując to tym, iż dobrze sporządzone wnioski dowodowe wraz z dokumentami są wystarczalne do tego, aby dowieść, że umowa frankowa z bankiem jest nieważna. To dowodzi, jak bardzo istotna jest odpowiednia analiza dokumentów przed zdecydowaniem się na wytoczenie sporu przeciwko bankowi.

Jest szansa na przyśpieszenie rozpatrywania spraw frankowych?

Utrzymujący się aktualnie trend pokazuje, że coraz większa ilość frankowiczów decyduje się na złożenie swojego pozwu do sądu właściwego dla miejsca zamieszkania poszkodowanego. Niegdyś wszelkie sprawy frankowe kierowano do Sądu Okręgowego w Warszawie z uwagi dla właściwości miejscowej banku, przyjęło się również, że to właśnie ten sąd orzekał na korzyść frankowiczów. Coraz większa ilość pozwów rozproszona po sądach w całej Polsce daje nam możliwość do wyciągnięcia pewnego wniosku, otóż – liczba spraw wpływa na to, że sędziowie z całej Polski mają dostęp do orzeczeń innych sądów wraz z uzasadnieniami i mogą tym samym opierać na nich swoje decyzje. W ocenie Kancelarii Frejowski CHF, im więcej frankowiczów zdecyduje się na pozwanie banku i założenie sprawy w sądzie okręgowym właściwym do swojego miejsca zamieszkania, tym sprawy te mają szansę być rozpatrywane szybciej, w związku z czym – kolejki, czas rozstrzygnięcia i ewentualna rozprawa, będą miały szansę znacząco się skrócić.

Kancelaria Frejowski CHF prowadzi sprawy na terenie całej Polski, a strategię procesową układa indywidualnie do potrzeb Klienta i w taki sposób, aby uzyskać ten jeden, najważniejszy i pożądany efekt. Skontaktuj się z nami, przybliżymy Ci trend orzecznictwa sądów w całej Polsce i pomożemy podjąć kroki do życia bez kredytu frankowego!

(materiał partnera)
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
REKLAMA
0%